A. Piasecka 727-538-4171 – Artykuły Prasowe 5/2019

A. Piasecka 727-538-4171 – Artykuły Prasowe

Polski Adwokat w Tampa Bay na Florydzie, mecenas Agnieszka Piasecka, jest autorką licznych artykułów prasowych o tematyce prawniczej na łamach polskiej prasy w Tampa Bay. Artykuły Agnieszki Piaseckiej publikowane są regularnie na łamach Biuletynu Polskiego Centrum im. Jana Pawła II, Polonian Echo oraz Białego Orła.

Poniżej artykuł autorstwa Agnieszki Piaseckiej opublikowany na łamach Biuletynu Polskiego Centrum im. Jana Pawła II z maja 2019, zatytułowany:

ODPOWIEDZI NA PYTANIA PRAWNE CZYTELNIKÓW

W związku z częstymi prośbami czytelników, w tej serii artykułów odpowiadam na wybrane pytania czytelników na tematy prawne i proszę o przysyłanie kolejnych pytań, na które chcielibyście uzyskać odpowiedzi. Dla ochrony prywatności, imiona osób i niektóre fakty zostały zmienione.

 

Wojtek z Tampa, FL pyta: Mój 90-letni tata od kilku miesięcy przebywa w domu rehabilitacyjnym, tzw. Nursing Home, gdzie został przyjęty na rehabilitację po przebytym wylewie krwi do mózgu. Niestety, od czasu przyjęcia do ośrodka rehabilitacyjnego jego sytuacja, zamiast ulec poprawie, pogorszyła się. Już po kilku dniach pobytu, tata przewrócił się wstając z łóżka i złamał biodro. Od tego czasu nie może już samodzielnie chodzić, a na pośladkach i piętach zrobiły mu się odleżyny. Za każdym razem, kiedy odwiedzam tatę, odnoszę wrażenie, że nie otrzymuje odpowiedniej opieki, gdyż brakuje personelu, aby na czas przewijać pacjentów, obracać ich oraz prowadzić rehabilitację. Tata skarży się też, że po tym jak dzwoni po pielęgniarkę, musi czekać godzinami na to, aby ktoś do niego przyszedł. Serce mi pęka, gdy widzę jak mój ojciec jest tam traktowany i jak bardzo zmarniał od czasu, gdy został tam przyjęty. Próbowałem tę sytuację zgłaszać do nadzoru ośrodka, ale zostałem tylko zbesztany. Czy mogę coś w tej sprawie zrobić?

 Drogi Panie Wojtku,

Niestety sytuacja, którą Pan opisuje jest mi dobrze znana, gdyż zaniedbania i złe traktowanie pacjentów zdarzają się bardzo często w publicznych ośrodkach rehabilitacyjnych na Florydzie. Niektóre ośrodki nastawione są przede wszystkim na zysk, który osiągają kosztem pacjentów. Notorycznie więc brakuje im wystarczającej liczby personelu medycznego, aby odpowiednio zająć się chorymi, bo zatrudnianie personelu kosztuje. Im mniej zatem zatrudnią ludzi do pracy, którym trzeba płacić, tym większy zysk dla ośrodka. Jeżeli odnosi Pan wrażenie, że nie ma tam wystarczającej liczby personelu medycznego, a tata skarży się, że godzinami musi czekać, aż ktoś do niego przyjdzie na wezwanie, to najprawdopodobniej nie myli się Pan. Odleżyny, które powstały na ciele Pana taty, świadczą o tym, że nie jest on wystarczająco często obracany i nie otrzymuje odpowiedniej opieki w celu zapobiegania odleżynom. Również, to że pracownicy tego ośrodka dopuścili do upadku Pana taty, w wyniku czego złamał biodro oraz generalnie podupadł na zdrowiu, świadczy o poważnym zaniedbaniu z ich strony. Ośrodki rehabilitacyjne mają obowiązek zapewnienia swoim pacjentom bezpieczeństwa oraz odpowiedniej i godnej opieki medycznej. Niestety zamiast tego, notorycznie zdarza im się drastycznie zaniedbywać pacjentów, co prowadzi do pogorszenia ich kondycji, a w drastycznych przypadkach, nawet do śmierci. Prawo Florydy chroni pacjentów szpitali i ośrodków rehabilitacyjnych przed takimi nadużyciami i Pana tata może mieć prawo do odszkodowania za poniesione szkody i cierpienie. Doradzam skontaktowanie się w tej sprawie z adwokatem. Większość adwokatów prowadzi tego typu sprawy na zasadzie prowizji od wygranej, tak więc nie będzie Pan musiał płacić adwokatowi nic, jeżeli nie wygra dla Pana taty odszkodowania. Adwokat inwestuje swoje środki na rozpoczęcie i poprowadzenie sprawy i dostaje wynagrodzenie tylko wtedy, jeżeli wywalczy dla Pana taty odszkodowanie. Należy pamiętać, że każde roszczenie o odszkodowanie ma statutowy okres przedawnienia, powinien Pan zatem szukać pomocy prawnej jak najszybciej po powstaniu szkód. W międzyczasie, proszę zachować wszystkie dokumenty związane z sytuacją, w tym wszystkie dokumenty medyczne oraz zdjęcia obrażeń taty. Powinien Pan również prowadzić dziennik wizyt u taty i notować w nim wszystkie uwagi i zdarzenia dotyczące kondycji taty oraz braków i zaniedbań ze strony ośrodka, które Pan zauważy podczas wizyt. Proszę również notować imiona i nazwiska personelu, który opiekuje się tatą.

 Elżbieta z Clearwater, FL pyta: Ze względu na poważną chorobę (powikłania cukrzycowe stopy) musieliśmy oddać naszą mamę na rehabilitację do Nursing Home. Po kilku miesiącach pobytu w strasznych warunkach, mama zmarła. Okazało się, że wskutek zaniedbań higienicznych przy zmianie opatrunków, doszło do zakażenia całego organizmu i nie udało się już mamy odratować. Był to dla nas ogromny szok, gdyż celem pobytu w ośrodku miała być rehabilitacja i powrót do zdrowia mamy, a nie pogorszenie jej stanu i doprowadzenie do jej śmierci. Jesteśmy przekonani, że to wina tego ośrodka, bo gdyby zapewnili naszej mamie odpowiednią opiekę medyczną, zapewne nie doszło by do tej tragedii. Podczas wizyt w ośrodku, wielokrotnie obserwowaliśmy, że pracownicy nie przestrzegali podstawowych zasad higieny, na przykład nie używali jednorazowych rękawiczek przy zmianie opatrunków. Musieliśmy również czekać godzinami zanim ktoś przyszedł, aby się mamą zająć, gdyż wiecznie brakowało personelu w odpowiedniej proporcji do liczby pacjentów, których trzeba było obsłużyć. Niestety mama nie żyje i nie da się jej już uratować, ale czy nasza rodzina może ubiegać się o odszkodowanie po śmierci mamy? Chcielibyśmy, aby ten Nursing Home odpowiedział za swoje nadużycia.

 Droga Pani Elżbieto,

Podobnie jak w opisanej powyżej historii taty Pana Wojtka, zdecydowanie zalecam, aby skonsultować się z adwokatem. Prawo Florydy chroni pacjentów szpitali i ośrodków rehabilitacyjnych przed nadużyciami i Pani rodzina może mieć prawo do odszkodowania za poniesione szkody i cierpienie w imieniu mamy i swoim. Sprawę taką można założyć nawet po śmierci pacjenta. Należy jednak pamiętać, że każde roszczenie o odszkodowanie ma statutowy okres przedawnienia, więc powinna Pani szukać pomocy prawnej jak najszybciej. Wielu adwokatów, w tym moja kancelaria, oferuje w takich sprawach natychmiastową bezpłatną konsultację prawną.

 

*Powyższy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Agnieszka Piasecka jest polskim adwokatem w Clearwater posiadającym licencję do praktykowania prawa na Florydzie. Urodziła się i wychowała w Polsce. Uzyskała swój pierwszy dyplom prawa z wyróżnieniem na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Na Florydzie uzyskała doktorat prawa z wyróżnieniem na Stetson University College of Law. Studiowała również prawo międzynarodowe w Holandii na Uniwersytecie Tilburg. Agnieszka posiada wyróżnienia nadawane przez Avvo: “Clients Choice Award” za doskonałe recenzje klientów oraz “Top Attorney” w niezależnym rankingu adwokatów na Florydzie. Mówi biegle po polsku i oferuje bezpłatną pierwszą konsultację prawną.  Adres biura: 13575 58th Str. N., Clearwater, FL 33760, telefon: 727-538-4171 lub 813-786-3911. Więcej informacji na powyższy temat można znaleźć na stronie: www.PolishAttorneyClearwater.com lub www.PiaseckaLaw.com.

Fake Attys