A. Piasecka 727-538-4171 – Artykuły Prasowe 9/2017

A. Piasecka 727-538-4171 – Artykuły Prasowe

Polski Adwokat w Tampa Bay na Florydzie, mecenas Agnieszka Piasecka, jest autorką licznych artykułów prasowych o tematyce prawniczej na łamach polskiej prasy w Tampa Bay. Artykuły Agnieszki Piaseckiej publikowane są regularnie na łamach Biuletynu Polskiego Centrum im. Jana Pawła II oraz Białego Orła.

Poniżej artykuł autorstwa Agnieszki Piaseckiej opublikowany na łamach Biuletynu Polskiego Centrum im. Jana Pawła II września 2017, zatytułowany: Rozwód na Florydzie – Odpowiedzi na pytania czytelników

https://polishcenterfl.org/sites/polishcenterfl.org/files/attachments/biuletyn_1709.pdf

“Rozwód na Florydzie – C.D.
Mecenas Agnieszka Piasecka odpowiada na pytania czytelników

Po publikacji sierpniowego artykułu na temat prawa rodzinnego na Florydzie, otrzymałam wiele pytań od czytelników Biuletynu. Na wybrane pytania czytelników odpowiadam poniżej. Dla ochrony prywatności, imiona czytelników zostały zmienione.

Marta z New Port Richey pyta: Niedawno dowiedziałam się, że mój mąż mnie zdradza. Gdy go skonfrontowałam, mąż wyparł się wszystkiego i powiedział mi, że nie wyrazi zgody na rozwód. Jakie są moje opcje? Czy mogę uzyskać rozwód bez zgody męża i poprosić sąd aby orzekł o rozwodzie z jego winy?

Droga Pani Marto,

Tak, możesz wystąpić o rozwód i uzyskać go pomimo braku zgody męża. Na Florydzie, do uzyskania rozwodu wystarczy, że tylko jedna ze stron żąda rozwodu i nie widzi już szans naprawienia małżeństwa. W opinii jednego z Was, wasze małżeństwo musi być nierozerwalnie skończone. Zgoda współmałżonka nie jest wymagana do uzyskania rozwodu. Natomiast w kwestii orzeczenia o winie, nie można na Florydzie uzyskać rozwodu z winy jednej ze stron. Niezależnie od sytuacji, sądy na Florydzie zasądzają rozwód bez orzekania o winie.

Renata z Tampy pyta: Moje małżeństwo trwało 18 lat. Mąż bardzo dobrze zarabia, ja natomiast nie pracuję, gdyż opiekuję się dziećmi. Mąż twierdzi, że podczas rozwodu nie należy mi się nic, ponieważ nie pracowałam. Boję się rozwodu, bo nie wiem, gdzie się podzieję i jak sobie poradzę z dziećmi po rozwodzie. Nie mam żadnych kwalifikacji zawodowych i nie znam języka.

Droga Pani Renato,

Pani mąż nie ma racji w kwestii podziału majątku po rozwodzie. Nawet jeżeli Pani nie pracowała, a mąż był głównym żywicielem rodziny, to nie oznacza, że nie należy się Pani nic ze zgromadzonego podczas małżeństwa majątku. Opieka nad domem i dziećmi to również praca, czasem nawet o wiele cięższa niż praca zawodowa. Sąd podzieli cały majątek zgromadzony podczas trwania małżeństwa według zasad sprawiedliwości, to jest mniej więcej po połowie. Generalnie, nie ma znaczenia to, ile pieniędzy lub innych składników majątkowych każda ze stron wniosła indywidualnie do wspólnego majątku. Tak więc nie powinna się Pani obawiać, że sąd nie uwzględni Pani wkładu przy podziale majątku. Dodatkowo, może mieć Pani prawo do otrzymania alimentów małżeńskich. Aby otrzymać alimenty małżeńskie będzie Pani musiała wykazać, że ma Pani potrzebę takich alimentów oraz że mąż ma zdolność ich płacenia. Sąd weźmie również pod uwagę dodatkowe czynniki takie jak na przykład: standard życia podczas małżeństwa, długość trwania małżeństwa, wiek każdej ze stron, stan psychiczny i stan fizyczny stron, środki finansowe stron i ich możliwości finansowe, zdolność zarobkową, wykształcenie, zdolność znalezienia zatrudnienia, wkład obu stron do małżeństwa, obowiązki rodzicielskie wobec dzieci, konsekwencje podatkowe i inne przesłanki, które sąd może uznać za istotne do wymierzenia sprawiedliwości. Pani małżeństwo uważane jest na Florydzie za małżeństwo długoterminowe, w którego przypadku dostępnych jest dla Pani kilka rodzajów alimentów. Jednym z nich są alimenty rehabilitacyjne, które umożliwią Pani środki finansowe na zdobycie nowych kwalifikacji zawodowych, naukę języka i generalnie przystosowanie się do nowej sytuacji życiowej. Może Pani również rozważyć alimenty terminowe lub nawet, w niektórych przypadkach, alimenty permanentne. W celu zdecydowania, jaki typ alimentów będzie dla Pani odpowiedni, zalecam konsultację z doświadczonym prawnikiem.

Piotr z Tarpon Springs pyta: Czy sąd na Florydzie zawsze dzieli cały majątek i długi po połowie? Mam dwie nieruchomości, które nabyłem przed zawarciem małżeństwa oraz samochód, który odziedziczyłem w spadku po tacie. Nie chcę się nimi dzielić.

Drogi Panie Piotrze,

Aby właściwie odpowiedzieć na Pana pytanie, należy przede wszystkim rozróżnić, czym jest majątek małżeński i majątek odrębny. Tylko majątek małżeński oraz długi małżeńskie nabyte w czasie trwania małżeństwa podlegają podziałowi podczas rozwodu. Przy podziale, sąd kieruje się zasadami sprawiedliwości co zwykle oznacza, że strony powinny podzielić się majątkiem i długami zgromadzonymi podczas małżeństwa mniej więcej po połowie, ale nie koniecznie w równych częściach. Czasami zasady sprawiedliwości przemawiają za przyznaniem jednej ze stron większej części majątku lub długów małżeńskich. Każda sytuacja jest inna i aby właściwie ocenić Pana opcje, zalecam skonsultować się z doświadczonym prawnikiem. Nieruchomości zakupione przez Pana na swoje nazwisko przed zawarciem małżeństwa nie stanowią majątku małżeńskiego, lecz są Pana własnością odrębną. Podobnie jest z majątkiem nabytym przez Pana w drodze spadku po ojcu. Jeżeli spadkodawca zapisał samochód tylko na Pana (a nie na Pana i żonę), to stanowi on Pana majątek odrębny i nie podlega podziałowi.

Bożena z Clearwater pyta: W czasie małżeństwa, nabyliśmy z mężem wspólnie dom. Co stanie się z naszym domem po rozwodzie? Chciałabym, aby sąd przyznał dom dla mnie, ponieważ mam dwójkę małoletnich dzieci, które tu się urodziły i wychowały, mają tu przyjaciół i szkołę w pobliżu. Nie będzie mnie stać na to, aby kupić lub wynająć nowy podobny dom dla siebie i dla dzieci.

Droga Pani Bożeno,

Dom jest często największym składnikiem majątku małżeńskiego (lub największym długiem – w przypadku gdy dom kupiony był na kredyt). Bardzo często dom rodzinny ma dla stron ogromną wartość emocjonalną, której nie da się przełożyć na pieniądze. Jeżeli strony nie mogą dojść do porozumienia na temat tego, co zrobić z domem po rozwodzie, sąd może zasądzić jego sprzedaż i zarządzić podział zysków pomiędzy strony. Inną opcją, którą może wybrać sąd jest przyznanie domu jednej ze stron, która wykazała silną preferencję i potrzebę zachowania domu, na przykład w przypadku takim, jaki opisuje Pani, gdy w grę wchodzą małoletnie dzieci. Wówczas, drugiej stronie należy się ekwiwalent jej udziału w formie pieniężnej lub innych składników majątkowych (jeżeli są one dostępne). Tak więc, gdy na przykład oprócz domu strony zgromadziły pieniądze na kontach bankowych, sąd może przyznać jednej ze stron sumę o wartości równej lub zbliżonej do wartości połowy domu lub połowy wartości tzw. „equity” w domu, jeżeli dom był kupiony na kredyt, który nie został spłacony. W przypadku domów zakupionych na kredyt, naturalnie strona, która zachowała dla siebie dom, powinna również przejąć spłaty reszty kredytu.

Informacje o autorce artykułu:

Agnieszka Piasecka, Esq.

Agnieszka Piasecka jest polskim adwokatem w Clearwater na Florydzie. Agnieszka urodziła się i wychowała w Polsce i uzyskała swój pierwszy dyplom prawa z wyróżnieniem na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Na Florydzie Agnieszka uzyskała doktorat prawa z wyróżnieniem na Stetson Uniwersity College of Law. Agnieszka mówi biegle po polsku i oferuje bezpłatną pierwszą konsultację prawną. Adres biura: 13575 58th Str. N., Ste. 210, Clearwater, FL 33760, telefon: 727-538-4171

http://www.polishattorneyclearwater.com